w Wydawnictwie Naukowym PWN SA i w wirtualnej czytelni iBUK.pl

piątek, 23 października 2009

Od A do Z Inventor. Przykład systemu ETO

Tym wpisem zamierzam rozpocząć nowy cykl „Od A do Z”. Chciałbym w jego ramach prezentować materiały przeznaczone dla Czytelników o różnym stopniu zaawansowania.
Odrobina historii
W czasach, które wspominam z sentymentem pojęcie ETO oznaczało Elektroniczne Techniki Obliczeniowe i kojarzyło się z zajęciami, podczas których na papierze pisaliśmy na zaliczenie programy w językach typu FORTRAN czy ALGOL, a szanse na ich uruchomienie na superkomputerze ODRA były mniej niż nikłe. W tym mniej więcej czasie specjaliści z kraju położonego na wschód od naszej Ojczyzny lansowali termin „Автоматизированное проектирование” (awtomatizirowannoje prajektirowańje) uznawany za ewidentne nadużycie. Proces projektowania nie daje się bowiem zautomatyzować. Zautomatyzować można i trzeba jedynie powtarzane nietwórcze operacje twórczego z natury procesu projektowania.

Powrót do teraźniejszości
Obecnie ETO to skrót w języku ojczystym obywateli krajów leżących znacznie dalej od nas w sensie geograficznym: Engineer-To-Order. Tłumaczony jest różnie, np. „produkcja na zamówienie”. Produkcja jest niemożliwa bez projektowania więc w ramach procesu ETO mamy do czynienia także z projektowaniem na zamówienie. Oznacza to proces projektowania niezbędny w celu obsłużenia zapytania na jedną, góra kilka niepowtarzalnych konstrukcji. Pojawiają się nawet uniwersalne systemy ETO. jednym z nich jest Autodesk Inventor Automation Professional (dawniej Autodesk Intent). Systemy ETO automatyzują to, co obecnie możliwe jest do zautomatyzowania, pozwalając konstruktorowi skoncentrować się na najważniejszych, twórczych aspektach procesu projektowania.

Nie tylko promy kosmiczne
Podejście typu ETO do procesu projektowania, dotyczy skrajnie różnych obiektów. Największe efekty pozwala jednak moim zadaniem uzyskać podczas opracowywania projektów adaptacyjnych istniejących konstrukcji. Niżej zaprezentuję Państwu indywidualny system ETO na przykładzie projektowania ciągu transportowego wykorzystującego grawitacyjne przenośniki rolkowe, mające raczej niewiele wspólnego z promami kosmicznymi. Prezentowany system został zbudowany przez Pana Adam Wzorka (członka naszej Społeczności – pozdrawiam), przy okazji realizacji pracy dyplomowej. W następnym „odcinku telenoweli Od A do Z” (mam nadzieję) przedstawię Państwu na jego przykładzie więcej informacji na temat sposobów budowy tego typu systemów, a także efektywności projektowania za ich pomocą. Zawsze też mogą Państwo „zapytać eksperta” – Pana Adama.

Prezentacja systemu ETO.
W celu uruchomienia prezentacji wystarczy kliknąć poniższy rysunek.


Ta sama prezentacja w serwisie YouTube:


Miłego oglądania!
A.J.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz